Najbardziej suchy okres to luty – kwiecień, kiedy deszcze są rzadsze, a wilgotność nieco niższa.
W tym czasie jest dużo słońca i mniejsze ryzyko gwałtownych burz.
To najlepszy czas na zwiedzanie, zwłaszcza atrakcji na świeżym powietrzu.
Większe opady ze względu na monsun północno-wschodni, ale deszcze są zwykle krótkie i intensywne.
Wilgotność jest wysoka, ale nadal można zwiedzać, zwłaszcza muzea i atrakcje pod dachem.
W grudniu i styczniu Singapur organizuje wiele świątecznych wydarzeń, a miasto jest pięknie oświetlone.
Wyższa temperatura i wilgotność, częstsze popołudniowe burze.
W sierpniu odbywa się Narodowy Dzień Singapuru, co przyciąga wielu turystów.
Od czerwca do września może pojawić się zjawisko „haze” (zadymienie) spowodowane pożarami lasów w Indonezji.
Nazwa „Singapur” pochodzi od sanskryckiego słowa Singapura, czyli „Miasto Lwa”. Jednak w rzeczywistości w Singapurze nigdy nie było dzikich lwów – najprawdopodobniej pomylono je z tygrysami!
Zakaz żucia gumy 🫧
Od 1992 roku obowiązuje zakaz sprzedaży i importu gumy do żucia, aby zapobiec zaśmiecaniu ulic i niszczeniu infrastruktury (np. automatycznych drzwi w metrze, do których często przyklejano gumę). Wyjątek stanowią gumy lecznicze, które można kupić na receptę.
Zakaz chodzenia nago po własnym mieszkaniu 🚫👀
Tak, dobrze przeczytałeś! W Singapurze nawet we własnym domu nie możesz chodzić nago, jeśli ktoś Cię zobaczy i poczuje się urażony. Grozi za to kara do 2000 SGD (ok. 6000 zł) lub więzienie do 3 miesięcy.
Singapur słynie z niezwykłej czystości, a to dzięki surowym przepisom – np. zakaz żucia gumy wprowadzony w 1992 roku! Gumę można kupić tylko na receptę, np. w celach leczniczych.
Singapur to prawdziwy tygiel kulturowy, a jego mieszkańcy często posługują się kilkoma językami. Co więcej, istnieje też unikalny „Singlish” – mieszanka angielskiego, malajskiego, chińskiego i tamilskiego.
Singapur często znajduje się w czołówce rankingów najdroższych miast do życia, ale paradoksalnie można tu znaleźć świetne jedzenie w hawker centers za kilka dolarów!
Lotnisko Changi regularnie wygrywa rankingi najlepszych portów lotniczych. Ma wodospad w środku terminala, motylarnię, basen i kina – to bardziej luksusowy kompleks rozrywkowy niż zwykłe lotnisko!
Ponad 50% powierzchni Singapuru to tereny zielone – parki, ogrody i pionowe farmy na wieżowcach. Rząd dąży do tego, by Singapur stał się „miastem w ogrodzie”.
W Singapurze można zjeść danie wyróżnione gwiazdką Michelin za mniej niż 3 dolary! Kultowe stoisko Hawker Chan serwuje pysznego sojowego kurczaka z ryżem, który podbił serca smakoszy.
Singapur nie ma naturalnych plaż – wszystkie na wyspie Sentosa zostały stworzone sztucznie, a piasek sprowadzono z Malezji i Indonezji.
Biuro podróży, które planuje za Ciebie. Dla tych, którzy chcą przeżywać — nie organizować.
Jak działamy
wyjazdy
firma
Polityka prywatności